Test NIFTY ciągle jeszcze nie jest badaniem prenatalnym refundowanym przez NFZ. Może się więc wydawać, że zainteresowanie nim nie powinno być duże. Tymczasem okazuje się, że systematycznie rośnie liczba kobiet decydujących się na jego wykonanie. Z czego wynika takie podejście?
Po pierwsze – skuteczność
Choć badanie NIFTY nie jest inwazyjny, jego wyniki są rzeczywiście wiarygodne. Ich skuteczność można porównać do tej, jaka charakteryzuje najlepsze testy inwazyjne. Nie trzeba więc obawiać się, że informacje uzyskanie na jego podstawie okażą się nieprawidłowe.
Po drugie – komfort wykonania
Pacjentki doceniają także samą nieinwazyjność testu NIFTY. Cenią sobie, że materiał badawczy pobierany jest z krwi, można więc zdecydować się na badanie nawet, jeśli jest się osobą w ciąży mnogiej albo zagrożoną poronieniami. Samo badanie odbywa się w komfortowych warunkach, pobranie materiału nie jest boelsne, a pacjentka nie musi być nawet na czczo. Plusem jest i to, że czas oczekiwania na wyniki nie jest długi i zamyka się maksymalnie w kilkunastu dniach roboczych.

